Funkcja społeczna jedzenia

Oczywiście do tego, aby się z powodzeniem najeść, nie jest wymagana obecność drugiej osoby. Można wręcz powiedzieć, że jeśli ktoś z określonego powodu musi zjeść mało, to lepiej, aby jadł sam. W towarzystwie bowiem zapewne zje więcej. Jedzenie, a także picie – zwłaszcza alkoholu – jest powszechnie uznawane za czynność, która cementuje więzi społeczne. W wielu rodzinach, chociaż ich członkowie pracują i uczą się w różnych porach, wszyscy, przynajmniej w wolne dni, siadają do wspólnego obiadu. Znana jest także polska gościnność, przejawiająca się, zwłaszcza u nieco starszych ludzi, maksymą „zastaw się, a postaw się”. Z tego powodu też często na imieninach u cioci stoły wręcz uginają się od jedzenia, a ponadto można posmakować wielu potraw, nie jadanych na co dzień. Jeśli wpadamy do znajomego z krótką wizytą, często możemy być poczęstowani kawą i ciastkiem. Taka gościnność spotykana jest także coraz częściej w tych instytucjach, których podstawą działalności jest dbałość o klienta. Takie podejście jest zresztą jak najbardziej uzasadnione – klient lub też partner w interesach, gdy jest głodny lub spragniony, myśli przede wszystkim o jedzeniu i piciu, a nie o przedmiocie rozmowy. Tak więc w bardzo wielu sytuacjach życiowych rozmowie towarzyszy jedzenie i picie, których ewentualny brak może być mocno odczuwalny.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!